Wednesday, 28 April 2010

Zmeczona

Mam juz tego dosc. Wszystkiego.

Bylam u 2 lekarzy, nikt nie wie co mi jest, nadal nie mam @, w ciazy nie jestem. Kazdy mowi, ze to stres, kompletna bzdura. Teraz to ja sie dopiero zaczne stresowac.

I nie lubie jak ktos mi sie kaze zmienic. Ludzie uwielbiaja sie ograniczac. Mysla, ze zjedli wszystkie rozumy bo sa dobrzy super w jakiejs dziedzinie. Ja nie jestem dobra w niczym, ale znam sie po trochu na wszystkim. I kurwa nawet nie chce mi sie czasami komentowac niektorych z nich zachowania.

Jestem Krolewna we wlasnym swiecie, skoro w twoim tylko wynosze smieci to po co wymagasz ode mnie tytulow?

I nie mam ochoty wyslawiac sie jak jakas stara baba. Jakie to ma znaczenie co i jak mowie skoro i tak nikt mnie nie slucha?

Tuesday, 27 April 2010

Kilka rzeczy

Liczba dnia na dzisiaj?
7

Co zjadlam a czego nie powinnam?
9 nuggetsow z McDonalda ;p

Powinnam dzisiaj zrobic a nie wyszlo?
Umyc naczynia, zrobic pranie..

Dziwna sytuacja?
Spalilam tylko 2 papierosy od piatku.

Na co czekam?
Na wyplate, na @ i na normalny dzien.

Rzecz, ktora cale szczescie sie nie wydarzyla?
Burza!

Rzecz, ktora niestety sie wydarzyla?
Wypadek na teatralce, przez co spoznilam sie do pracy, musialam zostac 30 min dluzej ;p.

Czego bym sie napila?
Jakiejs mrozonej herbaty

Co bym zjadla?
Dzisiaj juz nic, jezu!

Pragnienie przed pojsciem spac?
Chyba tylko isc spac juz dzisiaj chce :D

Monday, 26 April 2010

Leniwy weekend :)

Hihi, dawno nie mialam az tak leniwego weekendu! Bylo bardzo fajnie, w sumie i sie dzialo i czas spedzony w lozku :)..

Niestety brzusio mnie boli dosc mocno no i nie ma nadal @.. A wyniki testu negatywne. Musze isc do lekarza by sie w koncu wyjasnilo co mi jest.

Wypadalo by w najpierw isc spac, bo jutro musze isc do pracy pozalatwiac kilka spraw, a do lekarza pojde we wtorek. Wolalabym isc jutro juz sie dowiedziec co mi jest, ale niestety mam kilka obowiazkow.

Thursday, 22 April 2010

Remember what the Doormouse said: "Feed your head, feed your head"..

Para-noir.. Cos mi w glowie siedzi.. (jednak nie jest tam az tak pusto!)..

Codziennie chce cos napisac, zwlaszcza pod wplywem emocji! A takie to jak mnie dopadna to jak piorun!

Dzisiaj wyslalam wiecej e-mailow niz chyba w ciagu calego zeszlego roku. Napisalam do ciotki, poodpisywalam ludziom.. A i jeszcze mam avizo do odebrania (wtf?). Poza tym w pracy znow siedzialam 9h (kocham nadgodziny zwlaszcza w czasie nieproduktywnym!).

I poznalam ostatnio pelno nowych ludzi. Jak ktos mi powie, ze ja jestem nieobyta, niemadra, nie umiem sie wypowiadac to hmm moge zapoznac z co poniektorymi! "Jak on przeszedl rekrutacje? A poza tym on ma jakies dziwne wyniki lekarskie, on nas tu wszystkich pozaraza!". Taka panika!

Monday, 19 April 2010

Mroczne ognisko part 10

Nie wiem nawet jak to ujac. Ognisko bylo spoko, jednak to wczesniejsze bardziej mi sie podobalo. Tu bylo jakos za malo integracji, porobily sie grupki a ja w sumie skakalam wszedzie i jakos tak nie wiem. Nawet nie chcialam sie upic, albo znow moj blad, bo spilam sie znow tym piwem i tak mi dzisiaj bylo fuj.

No i nadal czekam na @.

Czasami rozbraja mnie zachowanie ludzi.

Dzisiaj w ogole bylo mega cieplo, wiec poszlismy sobie na cytadele porzucac frisbee :).

Brakuje mi witamin. Przytylam jak krowa. Czuje sie w ogole mega fuj, aseksi i nie mam sie nawet w co ubrac ;[. Przez to wszystko nienawidze swiata jeszcze bardziej.

No i powiem to sobie jeszcze raz: to wszystko nie dzieje sie bez przyczyny.

Friday, 16 April 2010

Zajebisty dzien plenerowy :D

Wczoraj z okazji zaloby narodowej mielismy wyjscie z pracy :D. Tzn nie mozemy wykonywac telefonow do ludzi, bo moga sie czuc urazeni itd, tak wiec nasi przelozeni stwierdzili, ze zrobimy sobie dzien poza praca. No i mamy oczywiscie za ten dzien placone :).

Spotkalismy sie wszyscy o 9:45 na Jeleniogorskiej i poszlismy w las.. i tak chodzilismy z 20 km caly czas az do 16, wykonywalismy rozne zadania i w ogole :D zajebiste rzeczy hehe, a na koncu kazdy dostal browarka :). Za to za tydzien bedziemy miec ognisko, tez cale sponsorowane :D..

A jutro ognisko SMOg vol. 10 ;D hehe.. Zapowiada sie zajebiscie, byle tylko pogoda dopisala :). 

A z takich innych rzeczy to:
  • czekam na @.
  • odebralam w koncu aparat z naprawy, po chyba 8 miesiacach :D.. No ale w koncu mam jakis aparat [Canon 10d] tylko nie mam obiektywu ani ladowarki.. Takze mam teraz na co zbierac.
  • Waze 166 kg.. No i mam nowa ksywe: klusek..

Wednesday, 14 April 2010

ja pierdole

Nie obczajam ludzi. nikogo!

dzisiejsze hasla: sandra ma jaja jak dinozaur. [ehehehe @___@]

a poza tym, to oni chca wsadzic te kawalki kaczora na Wawel o.O..
NIENAWIDZE tego syfu, Krakow jest dla mnie dziwnym miejscem, wiec SPIERDALAJ DZIADU!

hahaha, w ogole nienawidze ludzi. wszyscy se dajcie spokoj.

BOJKOT!!!

licze do 3 i sytuacja BEDZIE wyjasniona.

po co mi jakis stres?

Monday, 12 April 2010

Katastrofa

Czyli szkoda gadac..

Ogolnie stalo sie cos strasznego, rozbil sie samolot, zmarlo 96 osob. Pewnie nic oprocz wiadomosci o tym by nie bylo, gdyby nie fakt, ze na samolocie znajdowal sie prezydent polski, z jego zona oraz swita panstwa polskiego. Ogloszono zalobe, 7 dniowa.

Ja nie jestem empatyczna. Ludzie niektorzy dostali na glowe. Zaczynaja sie dyskusje, hipokryzja, strasznosc.

Ja osobiscie opijalam wieczorem tanczac przy kaczuchach. Tyle w tym temacie.

Wednesday, 7 April 2010

This is bullshit

Jakas totalna paranoja. Nie moge dogadac sie praktycznie z nikim. Nie moge sie dogadac nawet sama ze soba. Co mi do cholery jest? Wglebiam sie coraz bardziej w jakas paranoje. Jebane wampiry. Czasami nienawidze ludzi. Sa osoby co idelanie potrafia ze mnie wyssac kazdy kawalek energii. Do tego klamia, sciemniaja i przy kazdej dogodnej sytuacji upokarzaja. Kopia lezacego udajac przyjaciol i w idealnym momencie potrafia wbic noz w plecy.

I dlaczego gdy mi sie wydaje [moze dlatego, ze wlasnie mi sie tylko WYDAJE], ze poznaje kogos i zaczynam znac ta osobe mocniej i mocniej nagle sie cos jebie, klatwa jakas wisi w powietrzu, a ja juz sie zdaze totalnie uzaleznic a pozniej nie moge wyjsc z tego nalogu? A najbardziej debilne jest, ze nie tylko ja tak mam, ale i tamta osoba.. Nie umiemy byc razem, ale i nie potrafimy osobno.

No i kurwa Man United przegralo z zasranym niemieckim gownem.. die german nigglets!!!

Mam nadzieje, ze to tylko okres. Wariuje.

1oo notek, szkolenie i doh

Znow ktos ze mnie wyssal energie..

Na moim fotograficznym bloggerze juz 100 wpisow! :)

A teraz 4 dni szkolenia, pierwszy dzien juz za mna, ale niestety jutro na 9! Mam 5h snu :C jakas paranoja.. Ale skoncze przynajmniej wczesniej wiec moze cos w koncu zrobie :P..

Saturday, 3 April 2010

Kolejne UZ

Mialam isc dzisiaj na 15 do pracy, ale wczoraj zachlalismy [nie pilismy 2 tygodnie :D].. Zawiesilismy bron z Ev i Zetem no i sie w koncu z nimi spotkalismy na browara. I w sumie nie rozmawialismy 1,5 miesiaca, wiec sie zagadalismy do 3 w nocy. Takze wzielam urlop na zadanie i loozik, wrocilam od K. i sprzatalam w mieszkaniu na te cale 'swieta'. 

W ogole nie czuje by cokolwiek bylo, weekend mam pracujacy, takze co mi po takich swietach? Kolejna chyba wymowka by posprzatac mieszkanie [oczywiscie dla mojej mamy].. Sietafaka najgorsze to, ze jutro ide na 11:00 do pracy a juz jest 2! Musze o 8 wstac, buu.. Poniedzialek za to w koncu wolne, sie wyspie ladnie i w ogole bede nic nie robic caly dzien!

No i musze zalatwic jakis nocleg w warszawie na 22 maja.. Cos Lamy nie chca jechac ze mna, Kuba tez nie chce. Jak zwykle czlowiek moze liczyc tylko na siebie ;p.