Nie wiem nawet jak to ujac. Ognisko bylo spoko, jednak to wczesniejsze bardziej mi sie podobalo. Tu bylo jakos za malo integracji, porobily sie grupki a ja w sumie skakalam wszedzie i jakos tak nie wiem. Nawet nie chcialam sie upic, albo znow moj blad, bo spilam sie znow tym piwem i tak mi dzisiaj bylo fuj.
No i nadal czekam na @.
Czasami rozbraja mnie zachowanie ludzi.
Dzisiaj w ogole bylo mega cieplo, wiec poszlismy sobie na cytadele porzucac frisbee :).
Brakuje mi witamin. Przytylam jak krowa. Czuje sie w ogole mega fuj, aseksi i nie mam sie nawet w co ubrac ;[. Przez to wszystko nienawidze swiata jeszcze bardziej.
No i powiem to sobie jeszcze raz: to wszystko nie dzieje sie bez przyczyny.
Monday, 19 April 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment