Czyli szkoda gadac..
Ogolnie stalo sie cos strasznego, rozbil sie samolot, zmarlo 96 osob. Pewnie nic oprocz wiadomosci o tym by nie bylo, gdyby nie fakt, ze na samolocie znajdowal sie prezydent polski, z jego zona oraz swita panstwa polskiego. Ogloszono zalobe, 7 dniowa.
Ja nie jestem empatyczna. Ludzie niektorzy dostali na glowe. Zaczynaja sie dyskusje, hipokryzja, strasznosc.
Ja osobiscie opijalam wieczorem tanczac przy kaczuchach. Tyle w tym temacie.
Monday, 12 April 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Śmierć zawsze nadchodzi w najmniej oczekiwanym momencie i nic tego nie zmieni,
ReplyDeleteszkoda tych ludzi ale świat kręci się dalej ...
udanego tygodnia