Czuje sie jakbym zabila cos w sobie. Bez uczucia i serca czlowiek przezywa dzien swoja fizycznoscia, a ta obojetnosc buduje wojne. Bez krola, bez wroga, tak bezmyslnie.
To moj srodek, a tam nie ma nic, marne organy.
Czuje sie jakbym zabila cos w sobie. Bez uczucia i serca czlowiek przezywa dzien swoja fizycznoscia, a ta obojetnosc buduje wojne. Bez krola, bez wroga, tak bezmyslnie.
To moj srodek, a tam nie ma nic, marne organy.
a ja mam czucia aż za dużo, moje uczucia nie pozwalają mi normalnie i szczęśliwie życą tak jakbym mogła i bym chciała... ale to silniejsze ode mnie, póki nie mam szansy na rozmowę, szczerą rozmowę. a nie mam szansy. prosić czasem można w nieskończoność...
ReplyDelete