Tuesday, 12 October 2010

I killed the king

Czuje sie zimna, jakbym wpadla do jeziora w srodku zimy, patrze na swiat bedac w wodzie, przez lod. Serca nie ma, nie ma czucia, ani litosci, wszystko martwe. Jestem w takim stanie jak dawniej, obojetna, niedbala. Zawieszona gdzies pomiedzy, bez potrzeby dotyku, uczucia.

Czuje sie jakbym zabila cos w sobie. Bez uczucia i serca czlowiek przezywa dzien swoja fizycznoscia, a ta obojetnosc buduje wojne. Bez krola, bez wroga, tak bezmyslnie.

To moj srodek, a tam nie ma nic, marne organy.

1 comment:

  1. a ja mam czucia aż za dużo, moje uczucia nie pozwalają mi normalnie i szczęśliwie życą tak jakbym mogła i bym chciała... ale to silniejsze ode mnie, póki nie mam szansy na rozmowę, szczerą rozmowę. a nie mam szansy. prosić czasem można w nieskończoność...

    ReplyDelete