Friday, 5 November 2010

Kolory, kwadraty, linie

Tworzenie, tworzenie.. Co ja bym dala by mi wszystko szlo z latwoscia.. Totalnie nie mam gustu, az strach ;<.

Dzisiaj bylam odwiedzic prace do ktorej startuje, szef byl spoko, nawet powiedzial kilka optymistycznych rzeczy ;D.

Przez to, ze w poniedzialek bylo swieto dni mi sie poprzestawialy i myslalam, ze dzisiaj sroda :). Raz spoko - bo jutro musze wstac i weekend ;D (mialam isc do pracy w sobote, ale udalo mi sie zamienic :D), dwa - denerwuje sie, bo obiecalam oddac projekty w weekend. Po prostu jutro po pracy wyrzuce wszystkie komunikatory i bede miala czas na prace.

Nadal trzymac za mnie kciuki..

No comments:

Post a Comment