Saturday, 23 October 2010

The social network

Uhh.. Wczoraj najprawdopodobniej bylam ostatni dzien w pracy (oby sie udalo).. Takze mam urlop od teraz piatku (od 22.10) do nastepnego piatku. Tak czy siak skusilam sie wczoraj wyjsc na miasto z wiara z pracy i oczywisicie sie najebalam za mocno. Dzisiaj sie obudzilam na kacu.. Jednak cos innego rozwalilo mi dzien, mianowicie cos ala kolka jelitowa.. @_@! Myslalam, ze umieram. Mialam goraczke i bylam cala oblana potem, z bolu prawie bym zemdlala, widzialam ciemnie przed oczami.. Ale w koncu minelo (nadal mnie boli ale duzo mniej)..

Na koncu wpadl do mnie WeeD z choinkami ;D.. Pozniej wrac z Monia poszlismy do kina na 'the social network'. Film mega, ciekawy i nieprzewidywalny. Pozniej skorzystalismy z choinki i pojechalismy do tesco na zakupy ;D (od 1 w nocy do ok 2:30) hehe ;)

No comments:

Post a Comment