Thursday, 15 July 2010

One mnie zjedza na smierc!

Mowie o robakach! Nienawidze ciem, much i wszystkiego co lata! Czlowiek na chwile otworzy okno, bo sie nie da wysiedziec a tu patrzy:
- 3 latajace czerwone mrowki w mleku, ktore dopiero co przynioslam
- na firanie 'chrupie' zolta biedronka
- na suficie od chuja jakis malych kropek ze skrzydelkami
- no i w momencie, gdy wchodze na taboret by to jakos ogarnac atakuje mnie jakas wkurwiona cma..

Zawsze lapalam muchy butelkami (najlepiej od coli), wtedy przytykalam butelke o sufit i one tam wpadaly i sie topily ;p.. Dzisiaj jak na zlosc nie mialam ani jednej butelki (bo w koncu posprzatalam pokoj ;p), wiec musialam sie poratowac sloikiem.. wysmarowalam go miodem i staralam sie lapac co znalazlam ;D. Teraz mam zmiodowane z 6 roznych ras much, ciem, itd. AAA! Pisze to na telefonie bo juz udaje, ze spie i wlasnie mnie jakas wielka suka cma zaatakowala! Jeszcze czytaja co ja pisze?! ;/ jakas paranoja ;/

Az sie boje napisac, ze lapalam kilka na tasme klejaca.. Zaraz mnie kurde jeszcze jakis wielki paskud zaatakuje.. I jak ja mam wstac za 5h? I tak mam nadzieje, ze do tego czasu nie zjedza mnie na smierc..

No comments:

Post a Comment