Tuesday, 7 September 2010

Love is a fire..

Ah, no i jest cudownie. I nawet swietnie. I byloby jeszcze lepiej.. No ale wszystko PRZED, takze nie ma sie co smutac tylko cieszyc :)..

Heheh, wieczor pod statusem smiany statusow :).. Kilka osob sie wkrcilo, takze nowe statusy zwiazkowe zaktualizowane hehe.

W pracy zapowiadaja nowe zmiany.. Az strach sie bac, jak zwykle.. Niby zmiany 'im plus' no ale poki co nie komentuje za duzo.. Narazie sie zmienil system motywacyjny, ale juz nie tak bardzo.. Z poprzedniego mam 601 zl premii :P.. Takze nawet ujdzie w tloku, tylko, ze zapowiadaja sie ciezkie miesiace bo teraz musze mega oszczedzac. Po pierwsze kredyt, po drugie kasa na wyprowadzke.. Tzn chcialabym, narazie to takie plany rzucone jak taki pomysl, ale coraz wiecej jest 'in plus' niz na niekorzysc, a w Poznaniu zostala mi juz tylko rodzina i praca.. Prace wlasnie mozna zmienic, zwlaszcze, ze tutaj zastalam od 1,5 roku i tak stoje w bezruchu.. A miasto gdzie ciagnie -> Wroclove ;>..

Aj aj.. blogo mi :*..

No comments:

Post a Comment