Tuesday, 31 August 2010
Podroz
Wednesday, 25 August 2010
Amok
Znow do mnie przyjechal w czwartek i niestety w poniedzialek juz musial jechac do domku.. Ponad 160 km to kawal drogi, wiec zostaja weekendy by sie zobaczyc. Teraz ja jade do niego na kilka dni, ale dopiero w sobote.. Czas w pracy leci jeszcze wolniej a tych kilka dni razem mija mi szybciej niz cokolwiek i kiedykolwiek.
Bylismy w piatek na urodzinach u znajomej, bylo ostro hehe, pijaki wszyscy ;). Wrocilismy jakos w srodku nocy, a na drugi dzien poszlismy na impreze o cudownej nazwie 'obciach party' no i wszyscy ubrali sie mega obciachowo, no i te muzyczne hity xD.. Ja ubralam sie w ciuchy mojej mamy, a jemu pomalowalismy spodnie w kwiaty i mial koszule w ziola ;D. Najsmieszniejsze bylo jak wracalismy rano do domu. Poszlismy cos zjesc i o 7 rano spacerowalismy przez srodek Poznania w tych obciachowych ciuchach ;D. No i wlasnie w tej samej godzinie rodzinka wrocila z wakacji, wiec byla zwala jak moja mama uslyszala, ze nie wracam sama.. No i z inna osoba niz bylam przed jej wyjazdem ;p, hehe zycie. On zrobil w niedziele obiadek, wiec mama go juz polubila :).
Czekam juz tylko na sobote!
Tuesday, 17 August 2010
afrykanskie drewno
Mam wszedzie siniaki, miesnie bola jak po jakis ciezkich cwiczeniach na silowni.. A to wszystko dzieki pewnej osobie, ktora sprawila, ze znow mam usmiech na twarzy, daje mi energii na kolejny dzien i w koncu morze przyjemnosci..
Hehe i w koncu kreci mnie sam widok patrzenia na meskie cialo, aj te posladki i barki *.*.. I przytulanie i calowanie i ogladanie filmu.. I sluchanie muzyki, a przede wszystkim rozmowa, wszedzie, na zywo, na gadu, przez telefon i smsy..Wspolne jedzenie, picie herbaty, robienie drinkow, podpalanie papierosow..
I powiedzial, ze lubi mnie bez makijazu i w naturalnie kreconych wlosach @_@.. Lubie to! :D
Mial przyjechac znow w sobote.. ale.. bedzie w czwartek bo trzeba sie nacieszyc soba jeszcze bardziej. I tak zajebiscie jak rodzinka na wakacjach, cale mieszkanie dla nas, nie trzeba sie krepowac ;>..
Tez troche bylo innych rzeczy w miedzyczasie. Przyszly do mnie Lamy! WeeD, Montacz i Kolejarz, wiec byla taka troche dzika wixa, oni pili jakies afrykanskie drewno, pozniej wycieczka do akademika, pozniej palenie na cytadeli w srodku nocy, heheh.. Pozniej impreza, na ktorej wszystko mialo inaczej wygladac, mial byc teatr i zarty, ale nic nie wyszlo, bo nie moglismy powstrzemac naszych rak.. No i powrot o 8 rano troche pokretna droga [hahah, pewne wizyty,hod-dogi na stacji albo jazda z faktem, ze mialam rano dwoch facetow w moim lozku i ogladalismy pornole xD i jedyne co sie udalo to spalic razem fajke i padlismy jak muchy].. ehehe.. A jakby tego bylo malo to dzisiaj rano dostalam mandat bo mnie kanary zlapaly w tramwaju :D.. 140 zl hahah, mam nadzieje, ze mi sie uda jakos z tego wykrecic :P..
Teraz co mnie czeka to sen, 10h pracy, a pozniej male spotkanie pracownicze :).. W koncu cos sie dzieje! :D
Wednesday, 11 August 2010
Hahah
Sorry, wgryzlo mi sie dzisiaj kilka rzeczy. Troche wina, mysl, ze za 2h musze juz wstac do pracy i fakt, ze na tydzien przed nasza rocznica jestem znow singlem. Niektorym to latwo przyszlo, latwo poszlo.
Mama i siostra ze swoim chlopakiem pojechali na wakacje do czarnogory. Trasa 30h autokarem, masakra i znam ta katorge. Jestem sama w domu do 22.08.. Mrau!
Kilka piosenek siedzi mi w glowie. I tak jakos mi w koncu lekko.
Sunday, 8 August 2010
It's your fuckin' nightmare!
I klip promo mmmm MEGA! Zapraszam TU do przesluchania :).
A poza tym mielismy halogen z pracy, ogolnie zmiotlo mnie na 2 dni.. tyle mialam kaca ;p. Ale integracja byla zajebista hahah :D. Ogolnie cale to ognisko tez wialo sandalem.. z masleeeeeeem! ;D..
No a tak to bla bla, czy cos sie dzieje? ;>
Wednesday, 4 August 2010
Komunikatory ;D
Tuesday, 3 August 2010
I po Castle Party
Upilam sie w sumie tylko jednego dnia - ostatniego. Praktycznie mi sie film urwal ;p. No i nawet Doda byla :D.
Jazda dark-alko-busem byla tez zajebista, w jedna strone party, w druga - zbiorowe spanie :D.
Zapraszam do obejrzenia FOTEK, ktore zrobilam :).